rozwijające kursy dla dzieci

rozwijające kursy dla dzieci

Cześć Chciałabym zapisać swoje 7-letnie na jakiś kurs czytania. Polecacie jakieś takie kursy dla dzieci? Zaznaczam, że interesują mnie jedynie sprawdzone przez Was.

bartolini

Posty: 13

 
Kursy dla dzieci? Czemu nie? Maluchy mogą nauczyć się czytać przed pójściem do szkoły. Dodatkowo takie kursy pozwalają na rozwój dziecka w różnych sferach, m.in. intelektualnej, poznawczej i emocjonalno-społecznej. Ja bym się na Twoim miejscu nawet nie zastanawiała.

labuh

Posty: 13

 
Też chętnie zapiszę synka na kurs dla dzieci. Skoro piszecie, że są mega skuteczne i dzięki nim dzieci się szybciej rozwijają i dobrze bawią, to faktycznie nie ma się co zastanawiać. Poczekam tylko na dalsze komentarze z konkretnymi instytucjami godnymi polecenia.

fasnnnn9898

Posty: 18

 
Moje dziecko ciągle się bawi w swoim pokoju. Nie przepada za towarzystwem innych osób. Dlatego chcę je wysłać na jakieś kolonie. Może stanie się bardziej otwarte na ludzi i zacznie się uśmiechać. Sama dobrze wspominam kolonie i mam nadzieję, że i jemu pomogą.

Ptaszek22

Posty: 16

 
Też chciałabym, aby moja córka była jak najlepiej przygotowana na rozpoczęcie nauki szkolnej. Przydałaby się jej umiejętność czytania. To podstawa, a jak ją opanuje wcześniej to będzie jej zdecydowanie łatwiej. Już zapisuję ją na ten kurs, skoro wszyscy tak go chwalą.

miasto13

Posty: 19

 
Ja wiele razy próbowałam nauczyć dziecko czytać, ale nie daję rady. Potrzebna mu chyba specjalistyczna pomoc. Ja widocznie się do tego nie nadaję. Zapiszę go na ten kurs o którym piszecie, ale najpierw wybierzemy się na te bezpłatne warsztaty, żeby się przekonać czy faktycznie warto.

johncena67

Posty: 22

 
Ja żałuję, że nie zapisałam mojej córeczki na żaden kurs przed pójściem do przedszkola. Wtedy na pewno lepiej by sobie poradziła. Rówieśnicy już od dawna umieją czytać – właśnie dzięki takim kursom, a moja Ola pozostaje w tyle Nie popełniajcie mojego błędu.

Dyduszek22

Posty: 16

 
Jakoś nigdy nie byłam przekonana co do skuteczności takich kursów. Jednak po kilku rozmowach ze znajomymi zaczęłam wierzyć w ich pomoc w rozwoju dzieci. Znajomi zapisali tam swoje dzieci i zauważają różnicę w zachowaniu dzieci i w ich umiejętnościach.

Kitas

Posty: 12

 
W zeszłym roku sąsiadka namówiła mnie na ferie w Akademii Nauki i przyznam, że miałam obawy czy mój syn wytrzyma cały dzień poza domem, zwłaszcza w ferie. Ale okazało się, że miałam problem, żeby go odebrać przed czasem, bo nie chciał wychodzić. Nie wiem czym oni tak czarują dzieci, ale już musiałam mu obiecać, że kolejne ferie też tam spędzi.

Marioleczka

Posty: 18

 
Moja córka ma dopiero 3 latka, ale chyba już czas pomyśleć o bardziej kreatywnych zajęciach dla niej. Te kursy o których piszecie, wydają się być sensowne. Nauka przez zabawę – czemu nie? Zawsze to lepszy start w edukację w przyszłości.

wiesław11

Posty: 18