Szkoła narciarska dla dzieci

My jeździmy do Zakopanego zawsze, więc tu na miejscu nic za bardzo nie znam. Podpinam się pod wątek. Czasem by się chciało pojeździć w weeekend, ale jak myślę o korkach na zakopiance, to się odechciewa.

wisła1905

Posty: 21