Jestem na studiach dziennych, a jednak pracuję :) Jakim cudem? Poszłam do agencji pracy tymczasowej
toolip.pll i wyjaśniłam im sytuację. Chciałam dorobić po prostu 500-700 złotych na drobne przyjemności. Załatwili mi pracę weekendową. Umowa tymczasowa, ale odnawiałam u różnych pracodawców na podobnym schemacie. Z mojej strony praktycznie zero zaangażowania. Wysyłano mnie tylko do konkretnych firm. Agencja odpowiadała za moje wypłaty, rozliczenia, itp. Zawsze na czas płacili, dosłownie zawsze. Byłam rozliczana za wyniki, ale to raczej uczciwe i nikt nie narzekał. Mają bardzo dużo ogłoszeń dla prostych i specjalistycznych stanowisk. Jeżeli ktoś jest studentem lub szuka jakiejś alternatywy życiowej to dobry wybór moim zdaniem.