Odszkodowania MPZP

Odszkodowania MPZP

Co zrobić w sytuacji, kiedy gmina zmienia sobie plan zagospodarowania przestrzennego, na niekorzystny z punktu widzenia właściciela działki? W ogóle przysługują mi jakieś prawa – choćby odszkodowanie?

Wygodniś22

Posty: 12

 
Ponoć jest 5 lat na to, żeby zgłosić roszczenie od momentu kiedy nowy plan zagospodarowania zaczął obowiązywać. Nie wiem na ile jest to prawdziwe, ale tak mi się obiło o uszy.

Marioleczka

Posty: 11

 
Ja to bym na pewno się nie zgadzał na zamianę nieruchomości. Wcale nie jest powiedziane, że przy tej nowej, zamienionej też gmina nie zacznie kombinować za jakiś czas i zmieni plany.

johncena67

Posty: 21

 
Z takich kwestii bardziej szczegółowych to mogę powiedzieć, że jeśli chodzi o odszkodowanie MPZP, to podstawą do obliczenia jego wysokości nie będzie cena nieruchomości, ale jej wartość rynkowa, a to jest trochę co innego.

namok

Posty: 24

 
Gmina rzeczywiście może sobie dowolny plan przestrzenny uchwalić i wtedy właściciel posesji może o odszkodowanie wnioskować w uzasadnionych przypadkach oczywiście. U mnie tak było właśnie, że mi drogę szybkiego ruchu zaczęli budować pod nosem. O temacie to się dowiedziałem dzięki kancelarii Nihil Obstat (nihil-obstat.pl). Szkoda, że gmina sama o takich rzeczach nie informuje.

Biforr23

Posty: 14

 
Ja wnioskowałem o odszkodowanie od gminy i się udało dostać pieniądze. W mojej sytuacji to wyglądało tak, że gmina uchwaliła zupełnie nowy MPZP, gdzie zaraz obok mojej działki miała oczyszczalnia ścieków powstać...Dowiedziałem się o tym, dzięki pomocy prawników z kancelarii Nihil Obstat. Warto do nich przedzwonić/napisać, mają duże doświadczenie w temacie odszkodowań tego typu. Na stronie nihil-obstat.pl są ich namiary.

serwer23

Posty: 14

 
Warto się skontaktować z kancelarią prawną Nihil Obstat – nihil-obstat.pl. Oni są w stanie zweryfikować, czy są jakieś plany zmiany zagospodarowania, czy nie ma. U mnie dużo chodziło plotek po okolicy, że mają nam drogę ekspresową robić niemal za płotem, ale okazało się, że to wszystko z palca wyssane.

Posty: 15

 
W tym kraju to się prawa to własności nie szanuje. Zawsze można człowieka wywłaszczyć w taki czy inny sposób. Co mi po odszkodowaniu? Ja chcę mieszkać tam gdzie mieszkam w takich warunkach jakie zastałem jak kupowałem teren...

Black_Riot

Posty: 12

 
Mam działkę budowlaną za miastem i z tego co się orientowałem to żadnych planów dla tej okolicy gmina jak na razie nie ma, ale różnie może być. Co kilka lat władza się zmienia, przychodzi nowa i ma swoje – nowe pomysły.

alibaba45

Posty: 27

 
Ciekaw jestem jak wygląda już w praktyce egzekwowanie takiego odszkodowania od gminy. Ktoś może się wypowiedzieć? Łatwo przyszło przejść przez procedury i cieszyć się dodatkowymi pieniędzmi czy była to droga przez ciernie?

beata77

Posty: 13