Krem znieczulający

Krem znieczulający

Dzień dobry. Chciałam was podpytać o dobre, wydajne kremy znieczulające wykorzystywane w medycynie estetycznej i kosmetologii. Z jakich korzystacie, z jakimi macie dobre doświadczenia, a jakie byście odradzali? z góry dzięki!

Jasio234

Posty: 11

 
Coś mi się obiło o uszy jeśli chodzi o maści znieczulające, ale sama jeszcze czegoś takiego nie stosowałam. Także trudno mi się tutaj wypowiadać i coś polecać konkretnego. Myślę, że trzeba by wypróbować kilka i sobie porównać co najlepiej na daną osobę działa.

Kitas

Posty: 20

 
Ostatnio jak byłam na usuwaniu tatuażu to jakimś kremem mi rękę facet posmarował, ale powiem szczerze, że ulga nie była szczególnie duża. Nawet nie wiem czego on tam użył...

tomalix

Posty: 10

 
Coraz więcej takich profesjonalnych środków znieczulających jest na rynku, a pamiętam czasy że była to zupełna rzadkość i wcale nie mam na myśli jakiś pradawnych czasów, ale ledwie kilka lat wstecz.

beata77

Posty: 21

 
Różnych maści znieczulających używałam i najlepsze mam doświadczenia ze Swiss Medical. Starcza na długo, dobrze znieczula zwłaszcza przy okazji depilacji. Na pewno duże ułatwienie, dobrze ze takie maści są na rynku. Tę można dostać bez recepty i tez w dobrej, rozsądnej cenie na stronie zenn.pl na przykład.

pawel253

Posty: 15

 
Nie wiem jak to jest u innych dzieci, ale mój syn to panikarz straszny jeśli chodzi o strzykawki i robienie zastrzyków. Ostatnio to siedzieliśmy w przychodni ze dwie godziny bo taką aferę zrobił. Pytałam, czy jest jakiś sposób żeby bezboleśnie zrobić zastrzyk to pani z zabiegowego stwierdziła, że nie.

andrzej99

Posty: 13

 
Takie maści znieczulające są o tyle fajne, że można je na kilka sposobów wykorzystać. Nadają się do użycia przed szczepieniem, przed zabiegiem, ale też jeszcze w wielu innych przypadkach, są bardzo wszechstronne i zdrowe dla organizmu.

grudzin56

Posty: 9

 
W przypadku takich zabiegów jak tatuaż to ja bym polecała wcześniej znieczulić skórę taką maścią jak Swiss Medical (stąd kupowałam - zenn.pl) chociażby. Ona jest dość mocna, ma sporo lidokainy w przeciwieństwie do takiego Emla gdzie ja osobiście w ogóle tego efektu znieczulenia nie czuję. Wystarczy nałożyć jakoś 30 minut przed, zmyć i można działać.

mack

Posty: 31

 
Stosowałam przez pewien czas Emla, ale ostatnio się przerzuciłam na Swiss Medical. Taniej wychodzi, na dłużej wystarcza i lepiej znieczula. I tez nie ma tutaj problemu z chodzeniem do lekarza i proszenie o receptę, bo lek można sobie zamówić bez takiej formalności. Dokładny opis działania i zasady stosowania są opisane na zenn.pl.

labuh

Posty: 19

 
Różne są te preparaty, na pewno dużo zależy od zawartości lidokainy, im więcej tym lepiej moim zdaniem. Są takie maści że jest tego środka tyle co kot napłakał, to ich bym raczej nie polecała kupować.

lalunik

Posty: 15