Wahacze master sport

Wahacze master sport

Panowie – dzień dobry. Chcę was trochę podpytać o markę Master Sport. To jest faktycznie niemiecka jakość zamienników, czy chińszczyzna? Jakie jest wasze zdanie? Z góry dzięki za obiektywne komentarze. Pozdrawiam!

labuh

Posty: 10

 
Trzeba uważać od kogo się zamienniki kupuje, bo na rynku, zwłaszcza tym internetowym nie brakuje dystrybutorów markowej...chińszczyzny.

Marioleczka

Posty: 21

 
Mogę powiedzieć, że przez pewien czas to miałem mega duży problem z wyborem zawieszenia – czy MS czy Lemforder. Pytałem, porównywałem, dzwoniłem do przedstawicieli...i to właśnie po rozmowie ze sprzedawcą w polskim biurze MS dałem się przekonać. Profesjonalna obsługa, doradztwo, uczciwe podejście do tematu. Kupiłem MS i jeżdżę już 3 rok bezproblemowo. Namiar na ich oddział w PL jest na stronie master-sport.de.

warter88

Posty: 9

 
Ja nie mam zdania co do wahaczy. Każdemu pasuje co innego. Jednemu lepiej się sprawdzi oryginalny, droższy zestaw, a inny będzie latami jeździć na chińszczyźnie. Nie ma reguły imho.

jajosz12

Posty: 34

 
Czytałem na forach o ludziach, którzy twierdzą, że jeżdżą na zamiennikach od Master Sport ponad 60 tyś km, czy to jest w ogóle możliwe, czy włożyć takie historie między bajki? Co sądzicie?

namok

Posty: 19

 
Hej, cześć. Jakby tak przeanalizować budowę wahaczy oryginalnych i pierwszy lepszych zamienników to ja tam jakiś znaczących różnic nie widzę. Za to już w portfelu różnica jest ogromna.

daria34

Posty: 18

 
Ja to osobiście jestem fanem regeneracji. Moim zdaniem w wielu wypadkach bardziej opłaca się zregenerować części, niż zaraz kupować nowe. Oczywiście – druga sprawa to fakt, że taka regeneracja musi być profesjonalnie zrobiona, a nie każdy ma odpowiedni sprzęt i wiedzę jak to zrobić.

jarusiek

Posty: 32

 
Niedawno miałem regenerowane wahacze i zobaczymy jaki będzie efekt. Jak na tę chwilę to jest okej, ale prawdziwa weryfikacja myślę, że przyjdzie za 10-20 tyś kilometrów. Będę mógł coś więcej napisać.

E-GOista

Posty: 30