Odszkodowania

Odszkodowania

Dobra kancelaria odszkodowawcza – jaka? Kto Wam realnie pomógł w otrzymaniu zadośćuczynienia (tylko mówię o poważnych kwotach a nie jakiś groszach)? Chodzi o wypadek w miejscu pracy.

EQP

Posty: 7

 
Jeszcze nie słyszałem o osobie która byłaby zadowolona z kwoty odszkodowania przyznanego przez ubezpieczyciela. Trochę mnie to podejście towarzystw trochę załamuje bo wszystko jest super pięknie jak trzeba zdobyć klienta a potem jak przychodzi co do czego to wychodzi szydło z worka – proszę bez politcznych interpretacji :))

franuś40

Posty: 20

 
Dużo jest teraz wypadków na pasach...i sam niestety miałem niefart jakiś czas temu dołączyć do tych alarmujących statystyk, że piesi są niemal jak pod ostrzałem. Na szczęście skończyło się „tylko” na paru złamaniach. Żyję, będę żył, ale rehabilitacja trochę się już ciągnie i trochę kosztuje to wszystko. Wywalczyłem finalnie zadośćuczynienie dzięki pomocy prawników z Merces (o nich mi chodzi -merces-odszkodowania.pl). Gdybym sam się o kasę starał to bym figę z makiem zobaczył.

bartek33

Posty: 17

 
Już zupełnie ubezpieczyciel rozmawia z człowiekiem jak ma się za sobą kancelarię. TO mnie naprawdę zaskoczyło, zupełnie inna rozmowa, inne propozycje...ech, a jak człowiek jest pojedynkę to tylko zbyć.

syrena88

Posty: 13

 
Zimą zwłaszcza tych wypadków jest dużo, zwłaszcza u mnie w mieście to często chodniki są w tak tragicznym stanie, jakby totalnie nikt za nie nie odpowiadał. I jak człowiek sobie coś połamie na takim lodowisku to naprawdę nie wiadomo od kogo wnioskować o kasę.

derbuś_22

Posty: 10

 
Fajnym podejściem tych kancelarii odszkodowawczych jest to, że pobierają pieniądze dopiero wtedy jak cokolwiek uda im się wygrać. Tylko mam tu od razu pytanie – czy to jest norma i zawsze taka działają? Czy to jednak nie jest takie oczywiste?

efmef98

Posty: 18

 
Czy ja dobrze rozumiem, że jeśli kancelaria już na samym wstępie chce ode mnie pieniędzy to to nie jest okej? Czy jednak jakieś wynagrodzenie się należy nieważne czy wygrają zadośćuczynienie czy nie?

Dużo się słyszy o wielkich wygranych procesach o odszkodowania ostatnio. Ludzie są chyba bardziej świadomi tego że w ogóle jest taka szansa żeby dostać trochę więcej pieniędzy albo nawet dużo więcej.

W Stanach z tego co wiem to ta kultura dochodzenia swoich praw w kwestii odszkodowań jest bardzo wysoka i tam też te wyroki często są wydawane na naprawdę kosmiczne sumy....Choćby że na przykład w sklepie kupi się coś nie do końca bezpiecznego, to są absurdalne sytuacje w stylu że ktoś się zatnie papierkiem po cukierku i już żąda odszkodowania od producenta.

Lupusx

Posty: 15